Ostatnie wakacje

Słońce prześwituje między drzewami, lekki wiatr buja gałęzie, a śpiew ptaków przygłuszany jest muzyką z magnetofonu.

To w takich okolicznościach widzisz swoich przyjaciół ostatni raz przed ogólniakiem.

Rozjedziecie się do różnych miast, może ktoś dostanie się do prestiżowej szkoły i czeka go kariera, może niektórzy wyjadą niedaleko i będą wpadać na weekendy, ktoś pewnie zostanie w miasteczku do końca życia, weźmie ślub z miłością z podstawówki, której jeszcze nie zdążył wyznać uczuć, bo przecież całe życie przed nim. Kto wie?

Jedno jest pewne – chcecie spędzić ze sobą te ostatnie chwile, bo znacie się od podstawówki i nie wyobrażacie sobie życia bez siebie. Dobrze wiecie, że nawet bez fajerwerków i szalonych przygód, te ostatnie chwile znaczą wiele. Stoicie u progu dorosłości i nadchodzi moment, w którym trzeba dojrzeć i porzucić dotychczasowe podejście do życia.

Boisz się. Który dzieciak by się nie bał? Czy świat straci barwy? Czy beztroska odejdzie w niepamięć i nie uda Ci się zrobić tylu rzeczy, które odkładałeś na potem? Czy jeszcze kiedyś ich zobaczysz?

Teraz liczy się tylko to, że są tu dla Ciebie, a Ty jesteś dla nich.

Advertisements